środa, 20 marca 2013

wtorek, 19 marca 2013

Dziękuję!



Dziękuję Wszystkim Flecistom za udział we Mszy św. 17 marca. Chyba zgadzacie się ze mną, że warto było nauczyć się tych 6 pieśni pasyjnych. O następnym koncercie na razie nic pewnego nie wiem. Z pewnością dowiecie się na próbach.  Ćwiczyć trzeba zawsze!




czwartek, 28 lutego 2013

Polonez rycerski


1. Gdy człek w taniec polski stanie,
wąs podkręci, tupnie nogą,
pierś mu rośnie – hej! mospanie-
już jest zdrowszy już mu błogo!
Śmiałym krokiem wolno płynie,
jak wrzeciono się nie kręci
w rączkę cmoknie swą boginię
i oświadczy serca chęci.
Męstwo w sercu, śmiałość w słowie
Laur na skroni, kord przy boku,
w tej postawie szli ojcowie,
taki taniec wart widoku.

2. Hej, mospanie, gdy w dłoń klasnę,
w koło damy się wywinę,
wtedy, czując godność własną,
mam po temu krok i minę.
Bez urazy powiem śmiało:
w niesmak dla mnie wasze mody;
gdzież te uczty, gdzie te gody,
nie tak dawniej to bywało.
Bez urazy powiem śmiało:
w niesmak dla mnie wasze mody;
gdzież te uczty, gdzie te gody,
nie tak dawniej to bywało.

Złoty kluczyk (Miła wiosno...)











1. Miła wiosno, dobra wiosno,
Wracaj do nas już,
Bo zawilec nie chce rosnąć,
Taki z niego tchórz.

Złoty kluczyk weź, wiosno do rąk
Złotym kluczem otwórz każdy pąk

               
2. Niebo tęczy nie roztacza
Cicho stoi ul,
Nie pękają pąki w sadach,
Ptak nie budzi pól.

3. Otwórz okna w sennych domach,
Z wiatrem w berka graj,
Pustym skrzynkom na balkonach
Pierwsze listki daj.

W murowanej piwnicy













1. W murowanej piwnicy
tańcowali zbójnicy.
Kazali se piknie grać
i na nózki pozierać

 2. Tańcowałbyk, kiebyk móg,
kiebyk nie mioł krzywych nóg.
A że krzywe nózki mom
kie podskoce, to sie gnom

wtorek, 19 lutego 2013

Pieśń pasyjna nr 6


1. Krzyżu święty, nade wszystko + Drzewo przenajszlachetniejsze! + 
W żadnym lesie takie nie jest, + Jedno, na którym sam Bóg jest. + 
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe, + Rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte, + Ulżyj członkom tak rozpiętym, + 
Odmień teraz oną srogość, + Którąś miało z urodzenia, + 
Spuść lekkuchno i cichuchno + Ciało Króla niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne. + Nosić światowe zbawienie, + 
Przez cię przewóz jest naprawion + Światu, który był zagubion, + 
Który święta Krew polała, + Co z Baranka wypływała.

Pieśń pasyna nr 5

1. Lament serdeczny w mém sercu zawsze trwa bez odmiany,
Ilekroć wspomnę na Zbawiciela mojego rany;
Na Jego śmierć smutną, ach, ach, ach! I mękę okrutną, ach, ach, ach!
Którą mnie salwując, z piekła odkupując poniósł.

2. Ach, jak tyrańsko Jezus najmilszy był biczowany,
Potém koroną z ciernia ostrego koronowany;
Trzcinę w rękę dano, ach, ach, ach! Królem przez śmiech zwano, ach, ach, ach!
Zbity, zekrwawiony, policzkiem zelżony ciężkim.

3. On dla zbawienia mego na krzyżu był rozciągniony,
Cichy Baranek gorszym nad łotry był ogłoszony;
Ręce przykowano, ach, ach, ach! W bok ranę zadano, ach, ach, ach!
Za sprośności moje dawał ciało swoje męczyć.

4. Czémże tę dobroć Pana Jezusa ja odwdzięczyłem,
Czém się w nagrodzie Bogu mojemu ja przysłużyłem?
Jego znieważałem ach, ach, ach! Codzień obrażałem, ach, ach, ach!
Strach wspomnieć tego, jakom łaską Jego gardził.