piątek, 8 kwietnia 2016
środa, 6 kwietnia 2016
wtorek, 5 kwietnia 2016
piątek, 1 kwietnia 2016
Twój cały dzień (Krzyczą ptaki...)
1. Krzyczą ptaki na spotkanie dnia,
co nowego dzień dla ciebie ma?
Słońce toczy się w błękicie,
dzień przynosi nowe życie,
Wyjdź, naprzeciw, spytaj, co ci da.
co nowego dzień dla ciebie ma?
Słońce toczy się w błękicie,
dzień przynosi nowe życie,
Wyjdź, naprzeciw, spytaj, co ci da.
Twój dzień, cały dzień, tu blask, tutaj cień,
Twój czas, dobry czas, masz go jeszcze raz.
Sto dróg w świetle dnia, tu wiatr tutaj mgła.
Gdy wiesz dokąd iść, idź tam choćby dziś
Twój dzień woła cię, w nim jest, miejsce twe.
Znów ci patrzy w twarz twój dzień, twój i nasz
Twój czas, dobry czas, masz go jeszcze raz.
Sto dróg w świetle dnia, tu wiatr tutaj mgła.
Gdy wiesz dokąd iść, idź tam choćby dziś
Twój dzień woła cię, w nim jest, miejsce twe.
Znów ci patrzy w twarz twój dzień, twój i nasz
2. Już się sypie gwiazd srebrzystych kurz,
dzień ucieka, noc nadchodzi już;
Coś nie wyszło no to smutno,
ale przecież, będzie jutro.
Nowa szansa blisko jest tuż, tuż.
dzień ucieka, noc nadchodzi już;
Coś nie wyszło no to smutno,
ale przecież, będzie jutro.
Nowa szansa blisko jest tuż, tuż.
Pacyfik (Kiedy szliśmy...)
1.Kiedy szliśmy przez Pacyfik
why, hi, roluj go,
zwiało nam z pokładu skrzynki
taki był okropny sztorm
why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki,
kosze krabów, beczkę sera.
Taki był okropny sztorm
4. Kiedy szliśmy przez Pacyfik
why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki,
kosze krabów, beczkę sera,
kalesony oficera.
Taki był okropny sztorm.
why, hi, roluj go,
zwiało nam z pokładu skrzynki
taki był okropny sztorm
Ref.
Hej, znowu zwiało coś
zniknął w morzu jakiś gość
Hej, policz który tam,
jaki znowu zmyło kram
zniknął w morzu jakiś gość
Hej, policz który tam,
jaki znowu zmyło kram
2. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki.
taki był okropny sztorm
3. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki.
taki był okropny sztorm
why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki,
kosze krabów, beczkę sera.
Taki był okropny sztorm
4. Kiedy szliśmy przez Pacyfik
why, hi, roluj go!
Zwiało nam z pokładu skrzynki
pełne sera i sardynki,
kosze krabów, beczkę sera,
kalesony oficera.
Taki był okropny sztorm.
W kurniku
1. Jedna kura drugiej kurze
pokazała jajko duże:
Jajko duże jak marzenie
chyba z tobą się zamienię
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak
co za jajko wielkie tak! Bis
wnet przyleciał tak jak stał.
Takie jajko, takie duże,
trzeba order przyznać kurze.
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak,
jakie jajo, taki ptak! Bis
pokazała jajko duże:
Jajko duże jak marzenie
chyba z tobą się zamienię
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak
co za jajko wielkie tak! Bis
2. Rozgdakały się kurczęta,
kury, kwoki i pisklęta
Kaczki, gęsi i przepiórka
poprawiały sobie piórka
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak,
co za jajko wielkie tak! Bis
3. Kogut co na grzędzie piałkury, kwoki i pisklęta
Kaczki, gęsi i przepiórka
poprawiały sobie piórka
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak,
co za jajko wielkie tak! Bis
wnet przyleciał tak jak stał.
Takie jajko, takie duże,
trzeba order przyznać kurze.
Ko, ko, ko, ko kod-ko dak,
jakie jajo, taki ptak! Bis
Subskrybuj:
Posty (Atom)